25 sierpnia 2015

Niedoscigniony ideal piekna

W dzisiejszych czasach jest wiele nałogów, wiele wyścigów szczurów. Ciągle walki o pozycje i o wszystko jak najlepsze. Za wszelka chcenie chcemy przewyższać innych w posiadanych rzeczach, umiejętnościach, sukcesach i.. w wyglądzie. Kolejnym nałogiem, o którym nie mówi się głośno jest chęć bycia pięknym. Robimy to codziennie, za wszelka cenę. Dla niektórych wydaje się nie ma ratunku. Nie potrafią oni wyjść z domu bez makijażu, maja za sobą wiele operacji plastycznych. Czy znajdziesz mi na ulicy choćby 2 kobiety, które nie będą miały na sobie ani GRAMA makijażu. No właśnie... Makijaż istnieje od zawsze i jeżeli malująca się zna umiar, uważam, ze nie jest przestępstwem.

Ale nie promujmy sztucznych ideałów. Makijaż staje się codziennością, maska. Niech teraz każdy pokaże się bez makijażu. Kazdy, bez wyjątku. Przeglądamy gazety, widzimy aktorki w telewizji, gazetach i co myślimy? Wszystkie są takie cudowne, piękne, olśniewające. Tak? A ktoś zastanawiał się jak wyglądają bez makijażu? Zwykle kobiety, nadal piękne, ale nikogo nie zachwycają. Dlaczego? Bo w dzisiejszych czasach ideałem piękna jest sztuczność. Bez sztucznych rzęs, pomalowanych brwi i ust nie jesteś piękna. Makijaż ma wielka moc, ale Twoja uroda ma większą. Wiec jeśli masz odwagę, pokazać publicznie swoja twarz bez udoskonaleń- JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ.





Jestem brzydka? Byc może, ale ciesze się, ze jestem zwycięzcą.

WYZYWAM WAS DO WSTAWIENIA ZDJĘĆ BEZ MAKIJAŻU. CZY POTRAFICIE BYĆ ZWYCIĘZCAMI? 

8 komentarzy:

  1. Makijaż przez lata bardzo ewoluował, obrazek fajnie to podsumowuje ;) Fajnie, że nie boisz się pokazywać bez makijażu ja też się nie wstydzę ;)
    blog Przygody-Mileny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Łatwo ci mówić. Jesteś śliczna bez makijażu ;)
    Ale ja w sumie też rzadko go robię. Tylko na jakieś wydarzenia. I to jest z reguły tylko tusz do rzęs i podkreślenie brwi. Cienie do powiek to już w ogóle... tylko na dyskotekę :P
    Jednak nie mam nic przeciwko makijażowi, jeśli tak jak napisałaś, jest robiony z umiarem. Sztuczne i wytapetowane laski to po prostu masakra...
    Mi bardzo pomógł blog od pewnej dziewczyny, która w fajny sposób opisuje różne typy urody. Ja akurat jestem latem, więc jestem mało wyrazista, no i makijaż może u mnie bardzo dużo zdziałać. Jednak ty masz bardzo wyraźny typ urody. Jeśli jesteś zainteresowana, to tutaj ci podaję linka: http://ubierajsieklasycznie.pl/
    W zakładce "archiwum" na samym dole znajdziesz cały wstęp do analizy :)
    Naprawdę polecam, można się wiele dowiedzieć.
    Chociaż odbiegłam trochę od tematu twojego posta... chodzi po prostu o to, że ona pokazuje, że każdy z nas jest piękny. Każdy typ urody ma swoje dobre strony. Trzeba je tylko znaleźć i być z nich dumnym :)
    http://sweet-crocodile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem naturalne piękno nadal jest w "cenie", warto je zauważać i chwalić mimo wszystko :)

    Zapraszam na post <3

    http://www.daria-mikolajewska.blogspot.com/2015/08/donikad.html

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo...
    zdjęcie bez makijażu to się ciężka sprawa :)
    http://feather92.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś śliczna bez makijażu! Dla mnie wyjscie bez makijażu, nie jest zadnym wyzwaniem, ale makijaż lubię :)

    Zapraszam na nowy post! Mogłabyś poklikać w linki na moim blogu? Byłabym bardzo wdzięczna!
    ZA PODANIE CEN RZECZY Z FIRM, KTÓRE POLECAM NA KOŃCU POSTA - ZAOBSERWUJĘ ;)

    MÓJ BLOG - DREAMSSTATION

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post! :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przesadzajmy :'D Wszystko dla ludzi.

    OdpowiedzUsuń